Search and Hit Enter

5 odznak dla Wooleya

„Columbia Icefield” jest dziełem monumentalnym. Od ścisłej kompozycji do improwizacji, przez wzajemną uwagę i błyskotliwe, rozwijane mistyczne misterium. Nate Wooley ze swoim kwartetem stworzyli dzieło wciągające i onieśmielające, o wielkim rozmachu.

Podręczne albumy z podróży

Klarnecistka Angel Bat Dawid na telefonie komórkowym nagrała przejmujący album wyrażający żal i złość, a jednocześnie muzykę bardzo liryczną, czerpiąc ze spiritual jazzu i gospel. Cucina Povera sięgnęła po proste urządzenie Zoom do nagrywania – bazuje jedynie na swoim głosie, który zapętla i w minimalistycznej formie buduje przejmujące piosenki. 

Ta alpaka jest zelektryfikowana

„Loading 7%” tria Delay_ok to mikro muzyka – stworzona w domowym zaciszu, przy małym nakładzie instrumentów. Ale jednocześnie ma brzmienie makro – bardzo przestrzenne, pełne zróżnicowanych warstw i przeplatających się pomysłów. Joanna Duda na „Keen” przeplata ze sobą różne wątki, klei z nich barwną mozaikę, która pozornie do siebie nie przystaje, ale dzięki bardzo subtelnie i zmyślnie złożonym kolejnym utworom brzmi koherentnie i przekonująco.