Patronat

Luty w Kolonii Artystów

Lutowy desant w Kolonii Artystów – znów usłyszymy tam zestaw artystów odważnie eksplorujących nowe brzmienia i rozwiązania kompozytorskie.

Kolonia Artystów regularnie śledzi najciekawsze zjawiska na polskiej i zagranicznej scenie muzycznej. Bardzo często to właśnie na imprezach organizowanych przez tę instytucję wielu artystów gości po raz pierwszy w Trójmieście lub w Polsce. Kolejne miesiące będą interesującym przeglądem artystów, którzy w tym roku wydali płyty lub doprowadzili do ciekawej współpracy. Warto śledzić kalendarz i odwiedzać siedzibę KA przy ulicy Grunwaldzkiej we Wrzeszczu.

11 lutego, g. 19, bilety 20 zł
PAULA

Duet Asgera Thomsena i Ignacio Córdoba miesza jazz, muzykę elektroniczną, ambient, muzykę konkretną, medytację i ciszę. Paula jest formą żeńską imienia Pablo i dosłownie znaczy po hiszpańsku „mały”, co jest chyba najlepszym sposobem na opisanie ich brzmienia. Cicha muzyka, która zmusza publiczność do głębokiego słuchania ulotnej atmosfery. To będzie ich pierwsza europejska trasa z okazji ich debiutanckiej płyty.

17 lutego, g.20; bilety 20 zł
MELATONY (Hubert Zemler)

Nowy projekt Huberta Zemlera jest muzycznym odpowiednikiem melatoniny, będąceh hormonem snu. Niewątpliwie relaksujący potencjał pierwszej części płyty wypełnionej monotonnymi motywami krautrocka i ciepłymi pastelowymi kolorami może popchnąć nieostrożnego słuchacza wprost w ramiona Morfeusza. Później, sen pojawia się tylko jako pojazd podróżujący przez surrealistyczną wersję Bliskiego Wschodu. To kraina cudów, w której perkusja często wywodzi się ze swoich tradycyjnych ról, dzięki czemu mogą – przy pomocy elektroniki – przekształcić się w formy chimeryczne, które żyją własnym życiem.

23 lutego, g.20:00; bilety 20 zł
Bartosz Weber

Bartosz Weber to nie nazwa zespołu, ani projektu. To solowy projekt Bartosza Webera, muzyka m.in. takich zespołów jak Baaba, Slalom i Mitch&Mitch, konesera wszystkiego co egzotyczne. I tu znowu bardziej można powiedzieć, czym nie jest, niż czym jest. Nie jest to techno, aczkolwiek jest to muzyka elektroniczna, można powiedzieć, że taneczna. Nie ma tu miejsca na komputer, jednakże częścią całości są brzmienia cyfrowe, chyba jednak w niewielkim procencie, bo brzmienie oparte jest o analogowe instrumentarium.

Nowe idzie od morza jest patronem medialnym koncertów w Kolonii Artystów.