Search and Hit Enter

10 powodów dla Le Guess Who?

Po wielu latach prób, w końcu uda mi się odwiedzić festiwal Le Guess Who?, który odbędzie się w Utrechcie. Oto 10 koncertów, na które najbardziej czekam między 11 a 14 listopada. Przypominam też moje wywiady z artystami, którzy zagrają w tym roku.

Eklektyczny line-up, holistycznie przemyślane lokalizacje, kuratorzy ze specjalnym programem, ale przede wszystkim połączenie artystów z różnych światów w programie, który przywraca wiarę w festiwale, skonstruowane w oparciu o najlepszą selekcję. Wyglądam wizyty w Utrechcie z niecierpliwością, a przede wszystkim poniższych 10 koncertów.

ROZMOWY

Shabaka Hutchings:

Kultura, która cię otacza, zawsze będzie miała wpływ na artystyczne przedsięwzięcia, ponieważ ucieleśniasz wszystko, z czym bezpośrednio stykasz się kulturowo. Nawet jeśli to ucieleśnienie przejawia się w jego przeciwstawnym lub lustrzanym odbiciu, próba zanegowania otaczającej kultury nadal będzie kształtowana przez nią samą.

Więcej – Shabaka Hutchings: kultura jako lustro

Sunwatchers:

Nie chcemy w żaden sposób legitymizować gęstych tłumaczeń, jakoby muzyka była jakimś abstrakcyjnym bytem. Wykorzystujemy muzykę i platformę, którą nam ona daje, aby iść naprzód i budować naszą pozycję i poglądy jako ludzi, nie tylko w aspekcie politycznym.

Więcej – Sunwatchers: kultura i sztuka nierozerwalne od pogladów politycznych

Chúpame el Dedo:

Najlepszym sposobem na przekazanie jakiejś sztuki na tym świecie pełnym globalnej inwazji, jest utrzymanie lokalnego charakteru i umieszczenie go globalnym kontekście, zamiast wtłaczanie elementów globalnych w lokalne.

Więcej – Chúpame el Dedo: zło na dyskotece

TOP 10

Irreversible Entanglements

Każdy kolejny album tego kwintetu jest niesamowity, ale Open the Gates sprawia wrażenie monumentalnego i kompleksowo dopracowanego. Tym co stanowi jednak o ich sile, są koncerty na żywo: zespołowe granie, otwarte na kolektywną współpracę i improwizację, ale też społecznie zaangażowane teksty. Widziałem raz i wiem, że to wyjątkowe doświadczenie, więc czekam na kolejne spotkanie w Utrechcie.

Jessica Moss

Entanglement z 2018 roku jest dziełem niezwykle wciągającym. Za każdym razem gdy go słucham, mam wrażenie, że czas się zatrzymuje. Jessica Moss potrafi frapująco ujarzmić wiolonczelę, snując na niej minimalistyczne i jednostanje frazy o bardzo emocjonalnym charakterze. W przededniu wydania Phosphenes jestem bardzo ciekaw, w jakim kierunku artystka przez te 3 lata się rozwinęła.

Chúpame El Dedo

Kolumbijski duet na scenie to nie koncert ale stan umysłu. Leje się krew, słychać metalowy growling, a wszystko utrzymane jest w rytmie cumbii, którą Eblis Álvarez i Pedro Ojeda eksplorują w wielu ze swoich zespołach. Nic nie jest pewne, jednocześnie zakorzenione w tradycji, ale i pełne muzycznej ironii. Jedyni w swoim rodzaju. Jak sami mówią: zło na dyskotece.

Kiko Dinucci

Brazylijczyk wydał jedną z najlepszych płyt czasów pandemii, w której mierzy się z gitarą, sambą, tradycją muzyki swojego kraju, ale też złością na to, w jaki sposób funkcjonuje świat. Gitarzysta pokazuje, że pod powłoką pozornie ciepłej muzyki można ukryć wiele emocji, a prezentując je oszczędnie, zabrzmieć donośnie i przejmująco.

Old Time Relijun

Nie załapałem się na koncerty tria z Olympii w pierwszej dekadzie XXI wieku, ale później bez reszty wsiąknąłem w muzykę Arringtona de Dionyso, która ma swój oryginalny sznyt i charakter. Ten bezkompromisowy muzyk nie idzie na łatwiznę, więc nie spodziewam się, że wskrzeszenie Old Time Relijun to odgrzewanie kotletów i zamierzam zprawdzić, co zespół zagra po tak długiej przerwie ponownie pojawiając się w Europie.

Felix Kubin

Pochodzący z Hamburga muzyk łączy w swojej twórczości podróże w czasie i przestrzeni. Futuryzm splata z brzmieniami retro, żongluje gatunkami, mógłby ponownie rozpętać Zimną Wojnę, jednocześnie czerpiąc z niej wszystko co najlepsze i przelać to na muzykę. Wyjątkowa osobowość, artysta osobny, który jest punktem odniesienia dla współczesnej muzyki elektronicznej w Europie.

Petter Eldh presents Koma Saxo

Kiedy dwa lata temu usłyszałem nowy projekt Pettera Eldha pomyślałem: to tak można? Bo niby przypomniał mi dokonania Jaga Jazzist w tym jak łączyć jazzowy sznyt i instrumentalną ekwilibrystykę, ale jednocześnie zrobił to po swojemu. Wyszła muzyka żywa, głęboka i pulsująca, w której wybitni instrumentaliści wypuszczają jazz na nowe tory.

Sessa

Grandeza w czasie pandemii było ukojeniem, a muzyka Sessy przenosiła do innej rzeczywistości. Jego liryczne inspiracje tropikalią, ale też singer-songwriterskie aspiracje objawiły się w muzyce bezpretensjonalnej, lekkiej i wciągającej bez reszty. Potrzeba będzie nie lada okoliczności, żeby sprawdziła się na żywo, ale wierzę, że na Le Guess Who? będzie to możliwe.

Phil Elverum/the Microphones

100 lat temu Phil Elverum przyjechał do mojego rodzinnego miasta, rozmawialiśmy razem w oliwskim parku, a później zachwycałem się jego kolejnymi albumami nagranymi jako Mount Eerie. Powrót The Microphones to wydarzenie wyjątkowe, a płyta Microphones 2020 to osobliwy zapis stanu i emocji, nagranych w formie czterdziestominutowej piosenki. Festiwal w Utrechcie przyniesie odpowiedź na pytanie: jak to zagrać na żywo?

Brigid Dawson & Sunwatchers

Sunwatchers to kapitalny przykład tego, jak łączyć wiele estetyk, często takich, które trącą myszką i pokazać je w nowym świetle. Sięgają do tradycji jazzowej, minimalizmu, bluesa czy muzyki Tajlandii i Laosu, tworząc coś czego osobliwego, podlanego przesłaniem społecznym – nawet gdy grają tylko instrumentalnie, bo tak trzeba jak sami przyznają. Na Le Guess Who? na scenę z nimi wyjdzie razem Brigid Dawson z Thee Oh Sees. Czegoż chcieć więcej?

Le Guess Who? odbędzie się w Utrechcie od 11 do 14 listopada. Więcej: leguesswho.com