Elektro?Zagadka – Układy cyfrowe

Granie współczesnego disco lub elektro bywa niebezpieczne. Albo ktoś tworzy pomysłową elektronikę pełną syntezatorów i wychodzi mu to rewelacyjnie (Skinny Patrini) albo ktoś inny świadomie nawiązuje do różnych stylistyk, spogląda z przymrużeniem oka w przeszłość i jest to ciekawe (Emma Dax). Jest też trzecia opcja, kiedy dostajemy dosyć kiczowatą muzykę, niby na serio, ale jednak…

Read More
Vulgar – We Have Come to Kill You

Nieprzypadkowa jest nazwa tego zespołu – może to banalne stwierdzenie, ale Vulgar brzmi wulgarnie. Gwiazdek na niecenzuralne słowa na okładce płyty można by umieścić całą masę – są blowjoby, slutsy, fuck show, motherfuckery czy cocksuckery, czyli całe hedonistyczne piekło. A o wszystkim Vulgar opowiada w iście piekielny sposób, pędząc na złamanie karku. Gęsty i mosiężny…

Read More
1926 – I don’t want to be with you

Jeśli w Trójmieście byłyby przyznawane nagrody dla Człowieka Roku, to za minione 12 miesięcy na pewno wśród nominowanych znalazłby się Bartosz Boro Borowski, który prowadzi gdyńską Desdemonę. Przez koncerty, które tam organizuje, nie mam wątpliwości, że to miejsce jest aktualnie na pierwszym miejscu trójmiejskich klubów, gdzie dzieje się bardzo dużo ciekawych rzeczy (można nawet na…

Read More
Mikołaj Trzaska, Olie Brice, Mark Sanders – Riverloam Trio

Nowe idzie od morza koncentruje się a trójmiejskich twórcach, więc punktem wyjścia do tego albumu będzie postać Mikołaja Trzaski, chociaż nie zapomnę, że razem z nim jest Olie Brice na basie i Mark Sanders na perkusji. Wielokrotnie to powtarzam, że mnogość zespołów Mikołaja Trzaski wręcz mnie przytłacza, tym bardziej, że w różnych składach, z różnymi…

Read More
Etamski – Lovely Interstellar Trip

Przypadek Etamskiego pokazuje specyficzny dobór wykonawców, których opisuję na tej stronie. Bo przecież gdyby nie fakt, że niedawno przeprowadził się do Gdyni, pewnie w ogóle by się tu nie znalazł. Ale na szczęście Trójmiasto może się poszczycić kolejną ciekawą osobą, która tworzy niesamowitą muzykę. „Lovely Interstellar Trip” od jego poprzedniego solowego albumu dzielą lata świetlne…

Read More
Keel Keathley – Ti Morf Raf

To dosyć stary materiał, bo z pogranicza 2011 i 2012 roku, ale warto o nim przypomnieć, bo o Maćku Nejmanie niewiele pisałem. Na tę płytę tym bardziej warto zwrócić uwagę, bo została wydana przez prężnie rozwijające się wydawnictwo internetowe Few Quiet People. Nejman wcześniej występował pod szyldem Nejmano, wydając krótki album „Noizoline”, będący osobliwym studium…

Read More
Asia i Koty – Miserable Miaow

Nasiono się pomyliło. Ich płytą roku nie jest album autorstwa czterech facetów, którzy ostro gitarowo hałasują spośród stoczniowych dźwigów. Wydawnictwo, które przebiło całą resztę, wyszło spod rąk skromnej dziewczyny, która na koncertach doprowadza facetów do łez tylko z gitarą akustyczną. To Asia i Koty z płytą “Miserable Miaow”. Mnie do łez Asia nie doprowadzała. Jej…

Read More
Pustostany – 2012

Chciałbym, żeby polskie zespoły nagrywały takie „chujowe piosenki” jak ta, która otwiera piętnastominutowy album Pustostanów. Ten zespół to wynik spotkania, niezobowiązującej sesji, podczas której muzycy The Kurws (Dawid Bargenda, Hubert Kostkiewicz, Kuba Majchrzak), LXMP (Piotr Zabrodzki) i Gówna (Maciek Salamon), zarejestrowali osiem utworów. Już w pierwszych minutach słuchać charakterystyczne, trochę niedbałe brzmienie Kurwsów z rozpoznawalną…

Read More
Gostrosta – Bum!

Hubert Zemler nagrał płytę na perkusję solo, Sobura zarejestrował brzmienia perkusjonaliów, a potem pociął je na sample i stworzył z nich nową jakość, Wildbirds and Peacedrums wykorzystują jedynie perkusję jako podkład do wokaliz. Balazs Pandi powiedział mi niedawno, że brzmienie tylko i wyłącznie perkusji może być podniecające. Co jeszcze można zrobić z perkusją? Pokazuje to…

Read More
Loco Star „Shelter”

Loco Star złagodzili brzmienie i mimo że zapowiadający album singiel „Artifiction” zwiastował coś diametralnie innego, „Shelter” jest płytą spokojniejszą, bardziej elektroniczną, delikatną, ale też bardziej melancholijną niż poprzednie „Herbs”. Bo kiedy przypomnieć sobie singiel „Steppin” z poprzedniego albumu, to od razu wyraźnie słychać, że najnowszy album to inna bajka. Poza rozpoczynającym płytę, tytułowym utworem, który…

Read More