Wojt & Vreen – Kandibura

Wojtek Czarnecki i Mateusz Kunicki (odpowiednio Vojt i Vreen) po raz kolejny przekuwają swoje fascynacje rockowym graniem na długogrający album. Znów tytułują go w dziwny i niecodzienny sposób – „Kandibura” to z jednej strony mariaż muzycznych wpływów, a z drugiej bezpretensjonalne, proste i ciekawe gitarowe piosenki. Sam duet swoje zainteresowania rozciąga na linii od The…

Read More
Gówno ogłasza konkurs na teledysk

Jak przyznaje sam zespół – najwyższy czas kończyć promocję ich drugiej studyjnej płyty „Czarne Rodeo”, wydanej w ubiegłym roku. Album znalazł się w licznych podsumowaniach dziennikarzy i blogerów, grupa więc chce opublikować jeszcze jeden teledysk do utworu, pochodzącego z tego krążka. Utwór nosi tytuł „1, 2, 1, 2, 3, 4 BUM 2”, trwa zaledwie 7…

Read More
Nowe idzie od morza w Fabryce Karabinów

Nowe idzie od morza to nie tylko działanie w internecie, ale także próba animacji trójmiejskiej sceny muzycznej. Wspólnie z Królewską Fabryką Karabinów ruszamy z pierwszym wydarzeniem w ramach serii koncertów promujących młoda trójmiejską muzykę. Impreza odbędzie się 26 stycznia o godz. 20. Na pierwszy ogień przedstawimy reprezentantów instrumentalnej muzyki gitarowej, którzy w swoich dokonaniach łączą…

Read More
Emiter: Powietrze jako kanał emisji

Kiedy zaczynał grać, dzierżył w dłoniach gitarę I był jednym z pionierów muzyki gitarowej w Polsce. Marcin Dymiter, znany jako Emiter obecnie częściej koncentruje się na muzycznych eksperymentach I szukaniu dźwięku tam, gdzie go nie ma. Tak jest w jego najnowszym projekcie, w którym zawraca uwagę na znaczenie powietrza, terenu i sprzężenia zwrotnego przy poszukiwaniu…

Read More
Atmen Trio: Coś pomiędzy

To nie spektakl, to nie koncert, to nie show, to nie widowisko. Atmen Trio najlepiej zobaczyć, a najbliższą sposobnością ku temu, będzie Festiwal Dni Muzyki Nowej. Powstanie zespołu zainicjowała wokalistka, pianistka i improwizatorka, Agnieszka Kamińska, która komponuje w nurcie muzyki teatralnej, filmowej, etnicznej, eksperymentalnej i jazzowej. Razem z nią zespół tworzy grająca na oboju Małgorzata…

Read More
Mazzoll – Responsio Mortifera

Mazzoll powraca. Najpierw o swojej obecności przypomniał epką wydaną na wiosnę, na której znalazł się „Jeden Dźwięk”, długa dronowa kompozycja i „Pan Bóg”, bardziej rytmiczna „piosenka” z udziałem Marcina Świetlickiego. Potem przyszła pora na świetne „Minimalover”, aż wreszcie po wybieraniu wydawcy, nadeszła pora na solowy album klarnecisty. „Responsio Mortifera” ciężko zakwalifikować, co nie powinno dziwić…

Read More
Krystyna Stańko – Kropla słowa

Najnowsza płyty Krystyny Stańko jest łagodna i delikatna. Ogromną w tym zasługę ma jej wokal – kojący, spokojny, świetnie pasujący do muzyki znajdującej się na „Kropli słowa”. Osobiście, brakuje mi jakichś bardziej zaczepnych elementów bądź momentów, ale to nie one wydają się najważniejsze. Podobnie jak na koncercie Stańko z zespołem, który widziałem na tegorocznym festiwalu…

Read More
Pedal Distorsionador – Pedal Distorsionador

O tym, że minimalizm w muzyce rockowej się opłaca, można było przekonać się w wielu składach – od rockowych gwiazd pokroju The White Stripes, przez rodzime formacje z Woody Alien i Ed Wood na czele. Trójmiejski Pedal Distorsionador wyznaje podobną zasadę – dwóch muzyków w zupełności wystarcza żeby wygenerować trochę hałasu i to podanego w…

Read More
Mazzoll/Janicki/Janicki – Minimalover

Nazwa płyty (składu?) wiele mówi – te trzy kwadranse muzyki są bardzo minimalistyczne i oszczędne, przez co świetnie można skoncentrować się na brzmieniu poszczególnych instrumentów – klarnetów Mazzolla, kontrabasu Sławka Janickiego (niegdyś grających wspólnie w Arythmic Perfection) oraz perkusjonaliów i elektroniki Kuby Janickiego. W „Minimalover” można wyróżnić dwa stadia – pierwsze to kompozycje, które powoli…

Read More
Enchantia – Enchantia

Przy pierwszych dźwiękach Enchantia brzmi jak dosyć schematyczna, reggae’owa formacja – z rozbujanym rytmem, chwytliwie brzmiącą gitarką, plumkającymi klawiszami i słonecznymi, pogodnymi tekstami. Początek płyty jest zdecydowanie zbyt wypolerowany i „Back to the Roots” brzmi według mnie mdło i nudno. To kiepski kawałek na openera debiutanckiego albumu. Ale warto przedrzeć się dalej, bo z każdym…

Read More