Pepe – Witaj w moim świecie

Ostatnio pisałem o moim stosunku do hiphopowych wykonawców. W wielu przypadkach już same tytuły zdają się zniechęcać i wydawałoby się, że tak jest w przypadku albumu Pepe, ale to mylne wrażenie. „Witaj w moim świecie” to aż 20 utworów, wliczając w to intro i outro. I mimo że jest tego strasznie dużo, nie mam poczucia…

Read More
GARS – Gruzy absolutu rewizja symboli

GARS wracają rok po wydaniu debiutanckiego albumu w iście apokaliptycznym nastroju. Druga płyta jest cięższa, powolniejsza, a przez to także bardziej spokojna, ale też przygnębiająca. Zespół po raz kolejny mierzy się z rzeczywistością, z hardkorową werwą walcząc przeciwko systemowi, tym co nas otacza, czy „układowi”, o którym wspominają na otwarciu. Jednak przypominają, że „to miasto…

Read More
Wojt & Vreen – Kandibura

Wojtek Czarnecki i Mateusz Kunicki (odpowiednio Vojt i Vreen) po raz kolejny przekuwają swoje fascynacje rockowym graniem na długogrający album. Znów tytułują go w dziwny i niecodzienny sposób – „Kandibura” to z jednej strony mariaż muzycznych wpływów, a z drugiej bezpretensjonalne, proste i ciekawe gitarowe piosenki. Sam duet swoje zainteresowania rozciąga na linii od The…

Read More
Mazzoll – Responsio Mortifera

Mazzoll powraca. Najpierw o swojej obecności przypomniał epką wydaną na wiosnę, na której znalazł się „Jeden Dźwięk”, długa dronowa kompozycja i „Pan Bóg”, bardziej rytmiczna „piosenka” z udziałem Marcina Świetlickiego. Potem przyszła pora na świetne „Minimalover”, aż wreszcie po wybieraniu wydawcy, nadeszła pora na solowy album klarnecisty. „Responsio Mortifera” ciężko zakwalifikować, co nie powinno dziwić…

Read More
Krystyna Stańko – Kropla słowa

Najnowsza płyty Krystyny Stańko jest łagodna i delikatna. Ogromną w tym zasługę ma jej wokal – kojący, spokojny, świetnie pasujący do muzyki znajdującej się na „Kropli słowa”. Osobiście, brakuje mi jakichś bardziej zaczepnych elementów bądź momentów, ale to nie one wydają się najważniejsze. Podobnie jak na koncercie Stańko z zespołem, który widziałem na tegorocznym festiwalu…

Read More
Pedal Distorsionador – Pedal Distorsionador

O tym, że minimalizm w muzyce rockowej się opłaca, można było przekonać się w wielu składach – od rockowych gwiazd pokroju The White Stripes, przez rodzime formacje z Woody Alien i Ed Wood na czele. Trójmiejski Pedal Distorsionador wyznaje podobną zasadę – dwóch muzyków w zupełności wystarcza żeby wygenerować trochę hałasu i to podanego w…

Read More
Mazzoll/Janicki/Janicki – Minimalover

Nazwa płyty (składu?) wiele mówi – te trzy kwadranse muzyki są bardzo minimalistyczne i oszczędne, przez co świetnie można skoncentrować się na brzmieniu poszczególnych instrumentów – klarnetów Mazzolla, kontrabasu Sławka Janickiego (niegdyś grających wspólnie w Arythmic Perfection) oraz perkusjonaliów i elektroniki Kuby Janickiego. W „Minimalover” można wyróżnić dwa stadia – pierwsze to kompozycje, które powoli…

Read More
Enchantia – Enchantia

Przy pierwszych dźwiękach Enchantia brzmi jak dosyć schematyczna, reggae’owa formacja – z rozbujanym rytmem, chwytliwie brzmiącą gitarką, plumkającymi klawiszami i słonecznymi, pogodnymi tekstami. Początek płyty jest zdecydowanie zbyt wypolerowany i „Back to the Roots” brzmi według mnie mdło i nudno. To kiepski kawałek na openera debiutanckiego albumu. Ale warto przedrzeć się dalej, bo z każdym…

Read More
Lipali – 3850

Tomek Lipnicki ma już w historii polskiej muzyki zapewnione miejsce. Najpierw z She i Illusion, teraz z Lipali. Koncert tej drugiej kapeli było mi dane widzieć rok temu w Gdańsku i muszę przyznać, że Lipa, mimo że grał przede wszystkim stare i znane utwory, był z zespołem w dobrej formie. Ale wróćmy do teraźniejszości i…

Read More
Feto – Z podwórka do studia

Przyznaję, że hip hop nie jest moim ulubionym gatunkiem muzycznym, przede wszystkim ze względu na dość dużą powtarzalność i podobieństwo wykonawców. Duże znaczenie ma fakt, że trochę po macoszemu przez wielu twórców traktowana jest warstwa muzyczna, która w zasadzie ma być tylko uzupełnieniem rymowanych liryk. Z moich ulubionych składów z tego kręgu, wykonawców zliczyłbym na…

Read More