13 najlepszych płyt pierwszego półrocza 2019

W ciągu ostatnich sześciu miesięcy zrecenzowałem 44 wydawnictwa. Poniżej prezentuję 13, których nie można w tym roku ominąć w tym roku.

Nie przebrniesz przez listę setki płyt? Nie masz czasu, żeby słuchać wszystkiego, co się okazuje? Ja też nie. Mniej znaczy dokładniej. Spieszmy się słuchać płyt, tak szybko wychodzą.

Algorhythm, Termomix, Alpaka

Termomix jest najgłębszym jak dotąd poszukiwaniem Algorhythm: zwiewne i spójne dialogowanie dęciaków, podskórny bass podany przez Mooga i nieoczywista perkusja. Są w tym quasi hip-hopowe momenty, są wyważone jazzowe formy, chociaż zaskakujące nieoczywistymi aranżami, pełne pogłosów killery przypominające dokonania sceny post-yassowej, które na dodatek w połowie całkowicie zmieniają oblicze albo elektroniczne pasaże, które już mogą zahaczać o Warp Records.

🖊 RECENZJA
🎶Spotify 🎶Tidal 🎶Apple 🎶Deezer 🎶Bandcamp


Angel Bat Dawid, The Oracle, International Anthem

Angel Bat Dawid czerpie z jazzu, gospel, zahacza o quasi-hip-hop samplując powtarzalny perkusyjny bit. Pomimo różnych metod rejestracji – czasem jednej ścieżki z nagrania live, czasem aż siedmiu, poddanym efektom, wszystko brzmi bardzo spójnie. Jest w tej muzyce energia i szczerość, pewna surowość, ale też ów duchowy wymiar – dzięki spontaniczności i podkreśleniu ważnych tematach w tekstach.  Jest poetycka, szczera i autentyczna, a jednocześnie dosadna i żywiołowa. 

🖊 RECENZJA
🎶 Tidal 🎶 Spotify 🎶 Deezer 🎶 Apple Music 🎶Bandcamp


Cucina Povera, Zoom, Night School Records

Zoom brzmi jak efekt konsekwentnej improwizacji, ale jest też pokazem samowystarczalności, sięgnięciem do istoty klasycznego minimalizmu bazującego na repetycjach i powtórzeniach. To oszczędna, ale barwna muzyczna tkanka, dźwiękowa notatka. Ma sakralny i medytacyjny klimat, a jednocześnie towarzyszy jej wyciszenie, brawurowe wykorzystanie narzędzi w celu redukcji, dozowania dźwięków. Autentyczna, spontaniczna, a jednocześnie bardzo uduchowiona forma. 

🖊 RECENZJA
🎶 Tidal 🎶 Spotify 🎶 Deezer 🎶 Apple Music 🎶Bandcamp


Duke, Uingizaji Hewa, Nyege Nyege

Duke jest muzycznym amalgamatem popkultury, konsumpcji, samplingu, które mielą masę dźwiękowych elementów. Na Uingizaji Hewa kicz przeplata się z współczesnym brzmieniem, tradycja z elektroniką i samplami, a nad całością dominuje muzyczny kogiel-mogiel, brawurowa mieszanka stylów, rapowania. To w katalogu Nyege Nyege najbardziej punkowy w brzmieniu i bezkompromisowy materiał: od frenetycznego tempa, przez sampling reklam, jingli reklamowych i słuchowisk.

🖊 RECENZJA
🎶 Spotify 🎶 Tidal 🎶 Deezer 🎶 Apple Music 🎶Bandcamp


Dynasonic, #1, Dym/Don’t Sit On My Vinyl

#1 to pochwała rytmu, jego prostej formy, ale też umiejętnej konstrukcji budowania narracji;cały czas rozwija się tu forma – nie tylko z powodu kolejnych motywów, ale też sposobu gry, różnicowania barw dźwięku i narastającego napięcia. W rezultacie dochodzi do osobliwego mariażu akustyki i elektroniki, wieloplanowo rozłożonym w czasie i przestrzeni. Dynasonic objawia się światu suitami pozornie prostymi, ale de facto bardzo rozbudowanymi i barwnymi.

🖊 RECENZJA
🎶Spotify 🎶Tidal


Amirtha Kidambi Elder Ones, From Untruth, Northern Spy

Amirtha Kidambi z jednej strony świetnie zrealizowała swój osobliwy pomysł na muzykę improwizowaną, czerpiąc z nowych brzmień, ale nie zatracając się w nich. Efektem jest współczesna i barwna, ponadczasowa opowieść, w której ogromną rolę odgrywają teksty o przemocy, kolonializmie, kapitalizmie i rasizmie. From Untruth to jedna z najciekawszych, intrygujących i przejmujących wizji muzycznych ostatnich lat.

🖊 RECENZJA
🎶Spotify 🎶Tidal 🎶Deezer 🎶Apple Music 🎶Bandcamp


Judy’s Funeral, Trzôsk, wyd. własne

Trio pięknie uderza ciężkim brzmieniem, a jednocześnie punkową i porywczą lekkością w utworze tytułowym czy wspomnianym „Strach się bać”, gdy śpiewa Marcin Lewandowski, talerze perkusyjne łopoczą a efekty gitarowe fajnie ubarwiają melodie albo „Kropla” gdy ciężkim głosem zawodzi Piotr Piórkowski. Trzôsk to odświeżające połączenie zimnej fali i noise, ale też przebojowości i frapujących, nieszablonowych tekstów. Jedna z najlepszych piosenkowych gitarowych płyt od wielu lat.

🖊 RECENZJA
🎶Bandcamp


Kogumaza, Fugues, Low Point

Fugues to zwrot w kierunku prostoty i możliwości, które oferuje, to także błyskotliwy przegląd tradycji muzyki gitarowej i wyciągnięcie z niej esencji. Nie ma tu jednak mowy o minimalizmie – mnogość ścieżek i pomysł na aranżacje w efekcie tworzą gęsto utkaną opowieść, w stylu, powiedzmy, post-swansowakim, bo i bardziej treściwym, oryginalnym i ciekawszym. Pełen emocji, ale na szczęście bez patosu i ciężaru. Lekki i swobodny, pomimo że monumentalny i epicki.

🖊 RECENZJA
🎶 Tidal 🎶 Spotify 🎶 Deezer 🎶 Apple Music 🎶Bandcamp


Rakta, Falha Comum, La Vida Es Un Mus/Iron Lung Records

Rakta na Falha Comum swoją muzyką poszerzają spektrum post-punka, gotyku, ale też psychodelicznego rocka. Jeśli wcześniej, na debiucie w dosyć klasyczny sposób przyglądali się tym nurtom, to teraz na wielu polach otwarcie bawią się formułą, budowaniem przestrzennego brzmienia, ale też na swój sposób mistycznym charakterem muzyki. Ich album jest dokumentacją mistycznego misterium, osobliwego spektaklu dźwiękowego, który łamie reguły prostego do rozgryzienia układu albumu.

🖊 RECENZJA
🎶Spotify 🎶Tidal 🎶Deezer 🎶Apple 🎶Bandcamp


Sote, Parallel Persia, Diagonal

Parallel Persia to kapitalny popis, jak w XXI wieku nawiązując do tradycji, tworzyć współczesną opowieść, jednocześnie nie spłaszczając wymowy dorobku irańskiej tradycji i możliwości aktualnych narzędzi.To album epicki, gruntownie przemyślany w formie i narracji. SOTE brawurowo łączy brzmienie tradycyjnych instrumentów akustycznych i elektroniki, tworząc imponującą dźwiękową syntezę, nowatorskie spojrzenie, jaki może być futurystyczny folklor.

🖊 RECENZJA
🎶Spotify 🎶Tidal 🎶Deezer 🎶Apple Music 🎶Bandcamp


Tryp, Trypolis, Requiem

Trypolis to błyskotliwa opowieść – przejmująca w warstwie lirycznej i charakterystycznie, ale też celnie uchwycona przez Pryta; muzycznie złożona, ale spójna i wyrazista. Teksty chwytają sedna – przez krzyk, proste, ale dosadne rymy, buzujące przytłaczanie słuchacza. Muzycznie nie jest łatwo, ale kotłuje się tu od emocji, wielowątkowości, dozowanej skrupulatnie i konsekwentnie. Jeśli idea koncept albumów wciąż może być aktualna to właśnie na takiej płycie jak ta – przemyślanej, dopracowanej, dopełniającej teksty z muzyką i zapadającą w pamięć.

🖊 RECENZJA
🎶Spotify 🎶Tidal 🎶Deezer 🎶Apple 🎶Bandcamp


Kuba Więcek, Multitasking, Warner/Polish Jazz

Na Multitasking Muzycy malują barwny obraz inspiracji, które potrafią ubrać w sugestywne i złożone formy, jednocześnie krótkie i treściwe, często wręcz „singlowe” bo zamykają się w 3-4 minutach. Z jednej strony nie ma tu przesytu pomysłów, z drugiej jest balans pomiędzy muzykami; saksofonista zachęca pozostałą dwójkę do ról pierwszoplanowych. Ot, tytułowa wielozadaniowość: złożona gra, baza pomysłów i inspiracji, dopracowana produkcja i fantastyczne, klarowne brzmienie.

🖊 RECENZJA
🎶 Spotify 🎶 Tidal 🎶 Deezer 🎶 Apple


Nate Wooley, Columbia Icefield, Northern Spy

Columbia Icefield jest dziełem monumentalnym. Pochłania swoją precyzją, skrupulatnym dopracowaniem i błyskotliwym wykorzystaniem umiejętności poszczególnych artystów. Od ścisłej kompozycji do improwizacji, przez wzajemną uwagę i błyskotliwe, rozwijane mistyczne misterium. Nate Wooley ze swoim kwartetem stworzyli dzieło wciągające i onieśmielające, o wielkim rozmachu.

🖊 RECENZJA
🎶 Spotify 🎶 Tidal 🎶 Deezer 🎶 Apple Music 🎶Bandcamp